Wyspa Elafonisi na Krecie
Europa Grecja Kreta

3 w 1 – wyspa, plaża i laguna Elafonisi

Po zwiedzaniu Chanii, Rethymnonu, Samarii i Knossos postanowiliśmy w końcu pomoczyć się w wodzie. Szczególnie, że jesteśmy fanami snoorklingu czyli pływania w tak zwanym nurkowym ABC. Na radary wzięliśmy Elafonisi i Balos. W naszym napiętym harmonogramie mięliśmy czas tylko na jedno z tych miejsc. Postanowiliśmy, że chcemy zobaczyć słynny różowy piasek a także oszczędzić naszej Pandzie ewentualnych “obcierek” na stromej i kamienistej drodze w dół na Balos. Następnym razem…

reklama: Spóźniony lub odwołany lot? Walcz o swoje:

AirCashBack - odszkodowania od linii lotniczych

po reklamie – dziękujemy

Droga do Elafonisi

Już przed wyjazdem na Kretę dostaliśmy od znajomej instrukcję w jaki sposób podróżować po wyspie a szczególnie po jej górskich, krętych drogach. Suchy asfalt i świetna widoczność mogą u niektórych powodować chęć sprawdzenia umiejętności rajdowych jednak praw fizyki nie oszukamy. Długie zjazdy w dół mogą spowodować nagrzanie się hamulców, co w konsekwencji może doprowadzić do obniżenia zdolności samochodu do zatrzymania się wtedy, kiedy będziecie tego potrzebowali. Dlatego tak ważne jest aby hamować silnikiem na niskich biegach. Zjazd w kierunku Elafonisi jest czasami tak stromy, że trzeba zjeżdżać na “dwójce”.

Zobacz naszą relację wideo z Elafonisi:

A wyruszyliśmy jak zwykle z Agia Marina, niedaleko Chanii. Tym razem ja prowadziłem. Wybraliśmy trasę na zachód, północnym wybrzeżem aby przed Kissamos skręcić w kierunku niższych warstw gór Lefka Ori, przecinając wyspę ku docelowemu miejscu wycieczki. Po drodze zrobiliśmy dwa przystanki na zdjęcia dolin i wąwozów. Pogoda i humor dopisywały.

 

Droga do Elafonisi nie zawiodła. Czasami czułem się jak mój idol Robert Kubica, wykonując ostre zakręty kiedy samochód był skierowany w dół pod kątem kilkudziesięciu stopni. No OK, Robert by to zrobił inaczej bo moja prędkość była minimalna… W każdym razie są po drodze sekwencje zakrętów gdzie nie pojedziecie szybciej niż na parkingu w zatłoczonym centrum handlowym, tym bardziej jeżeli przed Wami będą jeszcze inne auta. Miejscowi poruszają się w tych rejonach praktycznie tylko pick-up’ami. Dysponując małym samochodem osobowym nie ma co szarżować.

Elafonisi – nasze wrażenia

Po dojechaniu na miejsce, pierwsze co zobaczyliśmy to duży parking z samochodami poutykanymi pomiędzy wydmami i drzewami. Kawałek dalej naszym oczom ukazała się ona! Czyli właściwie co? No właśnie, plaża, wyspa czy laguna? Tak na prawdę to wyspa, znajdująca się przy południowo – zachodnim brzegu Krety. Jest na niej wiele małych i jedna duża plaża. Laguna natomiast to z definicji zbiornik odcięty od morza jakąś barierą na przykład rafą koralową lub atolem. Czyli zbiornik śródlądowy. Czy tak jest w tym przypadku? Nie sądzę. Ale to wszystko nieważne bo w świecie turystyki wyspa Elafonisi, plaża Elafonisi i laguna Elafonisi odmieniają się przez wszystkie przypadki. Jeżeli chcesz podnieść walory odwiedzonego miejsca to możesz opowiadać znajomym, że byłeś na lagunie Elafonisi. Brzmi bardziej egzotycznie, prawda? Wróćmy do naszych pierwszych wrażeń.

Pierwsza i zarazem największa plaża to wielka łacha piachu, łącząca Kretę i Elafonisi. Zmienia swoją powierzchnię w zależności od przypływu i odpływu. Idąc od strony parkingu po lewej stronie mamy morze a po prawej płytką “lagunę”, którą śmiało można nazywać wielkim brodzikiem. Od razu w oczy rzucają się liczne latawce kite surfer’ów oraz amatorzy wind surfing’u na swoich deskach z żaglem. Prawdopodobnie to jedno z ciekawszych miejsc dla fanów tych dyscyplin na Starym Kontynencie. Są bary, leżaki do wynajęcia, jest impreza. W tym miejscu muszę przyznać, że nie jesteśmy super fanami plażingu, zwierzami plażowymi czy jakby ich ktoś zwał. Ostatni raz opalałem się na heban jak miałem kilkanaście lat. Teraz wolę pobiegać z aparatem, nurkować i żeglować. Leżenie na słońcu to straszna strata czasu i podobno niezdrowe.

Plaża na wyspie Elafonisi

Kameralne plaże tylko na wyspie Elafonisi

Po wstępnym rekonesansie udaliśmy się dalej w kierunku bardziej kameralnych plaż na wyspie. Było warto. Elefonisi jest wpisana na listę Natura 2000 jako jedno z najbardziej cennych miejsc w Europie ze względu na swoje unikalne walory przyrodnicze. Znajduje się na niej wiele rzadkich gatunków roślin. Można też spotkać żółwie. Jej słynny różowy piasek swoją barwę zawdzięcza rozdrobnionym muszlom skorupiaków. Istnieje też legenda o wojskach tureckich, kobietach i dzieciach oraz hektolitrach rozlanej krwi na tym obszarze. Zostańmy przy muszelkach. Wreszcie dotarliśmy na jedną z plaż znajdującą się pomiędzy skałami. Nasze pierwsze wrażenia potęgowane były przez silny wiatr od morza i ostre kolce w piasku pochodzące z tych unikatowych roślin. Przynajmniej człowiek wie, że żyje jak na taki kolec nadepnie. Ale poza tym przepięknie. Urozmaicony brzeg, kameralny klimat, turkusowa woda. Płetwy, maska, fajka i w drogę.

Bogata flora na Elafonisi

Kolorowe trawy na plaży Elafonisi

Widok na góry z plaży Elafonisi

Różnorodne formacje skalne otaczające plaże na wyspie Elafonisi

Czy wrócimy na Elafonisi?

Po niecałych trzech godzinach postanowiliśmy wracać bo czekała nas jeszcze dwugodzinna droga z powrotem. Tym razem wybraliśmy trasę zachodnim brzegiem Krety a nasze oczy cieszył przepiękny zachód słońca, który mieliśmy raz z przodu raz z tyłu w miarę pokonywania górskich serpentyn. Czy wrócimy na wyspę Elafonisi? Nie wydaje mi się. Po pierwsze, jak wspominałem, nie darzymy plaż jakimś wielkim sentymentem, poza tym, kiedy następnym razem będziemy na Krecie to wybierzemy się na Balos aby mieć szansę porównania tych miejsc. Co nie zmienia faktu, że Elafonisi jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych miejsc na wyspie i warto uwzględnić ją na liście Waszych planów. Piasek w kolorze różowego złota, morze w odcieniach błękitu i szafiru. Normalnie jak u jubilera… Serdecznie polecamy!

Zobacz również nasze inne wpisy o największych atrakcjach Krety.

Zobacz też nasze inne blogi z podróży, porady i inspiracje:

2 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 5 =