Zakynthos, nazywane też Zakinthos, Zante to grecka wyspa na Morzu Jońskim, która zachwyca pięknymi plażami i turkusową wodą. Południowa i południowo-wschodnia cześć wyspy zdominowana jest przez turystykę. Opuszczając tą część i jej piaszczyste plaże, kierując się na północ będziecie mogli podziwiać bardziej surowe oblicze Zakynthos. To tutaj wapienne klify spotykają się z turkusowymi wodami Morza Jońskiego, tworząc wyjątkowo piękny obrazek. Zakynthos to dla nas miejsce szczególnie ważne… ale o tym w dalszej części wpisu.
Jak poruszać się po Zakynthos?
Zakynthos to niewielka wyspa. Przejechanie jej z południa na północ zajmuje około godziny. Tak nieduże odległości między jednym a drugim punktem na wyspie, zachęcają do wypożyczenia skutera, quada czy roweru. Wybór takiego środka transportu ma jeszcze jedno praktyczne zastosowanie, łatwo będzie zaparkować w wąskich miejskich uliczkach. Jeżdżąc po wyspie najpierw skuterem a potem quadem szukaliśmy mniej komercyjnych plaż i przy takiej eksploracji wyspy ten środek transportu sprawdził nam się idealnie. Jeśli zamierzacie się wybierać w góry, skuter o małej pojemności silnika może być słabym pomysłem. Wtedy lepiej będzie zdecydować się na samochód.
Koszty wynajmu:
- skuter – ok. 15-20EUR/dzień
- quad – ok. 20-25EUR/dzień
- samochód ok. 40-50 EUR/dzień
- rower ok. 5-10EUR/dzień.
Przy wypożyczaniu środka lokomocji na dłuższy okres, można uzyskać lepsze ceny. Na wyspie funkcjonuje komunikacja lokalna, którą bez problemu dostaniecie się do stolicy wyspy. Ostatnim sposobem poruszania się po wyspie jest zamówienie taksówki.

Na hasło “Zakynthos” wyszukiwarce internetowej od razu pojawia się Zatoka Wraku Navagio. Prawdopodobnie jest to najbardziej fotografowany wrak w Europie, na pewno główna atrakcja Zakynthos, której nie możecie przegapić! Otoczona klifami plaża, składająca się z białych drobnych kamyczków, swoją nazwę zawdzięcza zardzewiałemu wrakowi statku, który szmuglował papierosy i zatonął, a następnie został wyrzucony na brzeg. Przynajmniej tak mówi jedna z wersji.

Do plaży można dostać się jedynie od strony morza, statkiem wycieczkowym, taksówką wodną lub wynajętą motorówką. W sezonie plaża robi się bardzo ruchliwa, ale po godzinie 15:00 pustoszeje, kiedy większość statków zaczyna wracać. Od strony lądu zatoka i plaża prezentuje się obłędnie z metalowej platformy widokowej. Idealne miejsce na pamiątkowe zdjęcie, które potem można z dumą postawić na komodzie 😉
Blue Caves – błękitne jaskinie Zakynthos
Kolejny, można powiedzieć, znak rozpoznawczy Zakynthos, to położone w północnej części wyspy, wapienne jaskinie, które zostały odkryte w 1897 roku przez Antonio Komouto. To co robi największe wrażenie to, gdy kapitan niewielkiego statku, wpłynie przez białe łuki jaskini i zatrzyma się na chwilę, by każdy pasażer mógł zobaczyć nie tylko błękitne wody, ale sposób, w jaki oświetlają one wapień odbitymi promieniami słońca, malując go na niebiesko. Aby zobaczyć taki efekt z bliska warto wybrać się do Blue Caves małą łódką, najlepiej przed południem.

Zante Town – stolica Zakynthos
Wiatrak w Skinari – atrakcje północnej części Zakynthos

Gdzie jeszcze warto zajrzeć będąc na Zakynthos ?

Dlaczego wakacje na Zakynthos były dla nas wyjątkowe?

Jeśli podobał Wam się wpis? Zajrzyjcie na nasz profil na Facebooku i kanał na YouTube. Znajdziecie tam masę ciekawych materiałów i inspiracji dotyczących podróżowania.



Fajne są takie miejsca z osobistą historią 🙂 Zatoka Wraków rzeczywiście jest bardzo popularna, więc może i nam w końcu uda się ją zobaczyć 🙂 pozdrawiamy!
Moim zdaniem każde miejsce na zaręczyny jest dobre, liczy się w końcu to, co jest między dwojgiem ludzi 🙂 Ale podróż poślubna… to tutaj można pofantazjować 🙂
Będzie się trzeba kiedyś wybrać do tej Grecji 😉 Zakynthos wydaje się niezłą propozycją, choć rozważam jeszcze Kretę, Rodos i Korfu.
[…] Zakynthos – pierwsze skojarzenie turkusowa woda, drugie długie plaże, trzecie najważniejsze i wyjątkowe to… nasze zaręczyny Wyspa niewielka, wszystko w zasięgu podróży kładem, skuterem. Jeśli myślicie o imprezowaniu i plażowaniu, szukajcie hoteli w Laganas. Wolicie spokój zerknijcie np. na hotele w Tsilivi… A jeśli, drogie Panie, marzy Wam się romantyczny wieczór z pięknym zachodem słońca, to nie mogliście trafić lepiej… […]