Europa Vlog Włochy

Niesamowite jezioro Como – zaplanuj dojazd i zwiedzanie!

Jezioro Como to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych miejsc w całych Włoszech. Trzecie pod względem wielkości jezioro tego kraju położone jest w północno-zachodniej części Lombardii. A ponieważ jest oddalone od Mediolanu, który ostatnio opisywaliśmy o jedyne 40 km, to nie mogliśmy sobie odmówić jednodniowej wycieczki, aby przekonać się na własne oczy czy przypadkiem nie przereklamowane. Zapraszamy zatem na naszą fotorelację z wycieczki z Mediolanu do Como oraz rejsu promem po Lago di Como.

Como pogoda – sprawdź:

Wybierasz się do Como lub innych miejsc nad jeziorem? Sprawdź pogodę na najbliższe dni i zaplanuj pobyt, zwiedzanie i rejs po Lago di Como;)

Jezioro Como Pogoda

Zobacz również nasz wideo blog podróżniczy ze zwiedzania Mediolanu i wycieczki nad jezioro Como

Obejrzyj naszego vloga ze zwiedzania Como, Varenny i rejsu promem!

 

 

Przejazd pociągiem z Mediolanu do Como

Tak jak wspominaliśmy w naszych filmach, Mediolan ma u nas piątkę z plusem za komunikację. Nie mieliśmy żadnych problemów z transferem z lotniska do stolicy Lombardii, z codziennym używaniem metra i korzystaniem z połączeń kolejowych.

Dworzec kolejowy Milano Centrale to atrakcja sama w sobie. Olbrzymie, zdobione hale, schody i korytarze robią wrażenie i są gratką dla miłośników architektury. Podobnie jak w mediolańskim metrze, tak i tutaj, bilety można zakupić w automatach. Bilet do Como kosztuje około 22 zł. Wchodząc na halę z peronami, kontrolerzy sprawdzają jedynie czy mamy bilety bez ich weryfikacji, ale o tym za chwilę.

Sama hala jest ogromna i swoją architekturą nieco przypominała mi tą we Lwowie. Po wejściu “na perony” od razu zobaczycie dużą tablicę z elektronicznym rozkładem pociągów, a w krótkim czasie przed przyjazdem tego waszego, wyświetli się informacja na temat numeru właściwego peronu. Nie martwcie się, tak tam to po prostu jest zorganizowane i z tego co zauważyliśmy działa to świetnie. Pociągiem jechaliśmy dwa razy, raz do Como i raz do Bergamo, i nie było żadnego problemu z informacją na dworcu.

To co jest najbardziej istotne w podróży pociągiem to konieczność skasowania biletu w jednym z kasowników, które znajdują się przy wejściach na perony (zdjęcie poniżej w galerii). Jeżeli tego nie zrobicie, to przy kontroli konduktorskiej możecie liczyć na karę finansową. Jeżeli z jakiegoś powodu nie uda Wam się skasować biletu, zapiszcie na nim datę i godzinę wyjazdu pociągu oraz podpiszcie się. To podobno może uratować przed niemiłymi konsekwencjami braku walidacji biletu.

Como di Lagio, oznacza jezioro położone przy mieście Como

Kiedy przyjechaliśmy do Como po około 50 minutowej podróży, było godzina 10:00. Po  wyjściu z dworca należy zejść schodami i kierować się na wprost aż do pomnika z dłońmi. Monument dedykowany jest wszystkim tym, którzy służą wspólnym wartościom. Jedna dłoń symbolizuje tych, którzy wykazują chęć służenia społeczeństwu, druga tych, którzy ponieśli ofiarę w wyniku tych działań. Prostota przekazu, kontrastująca ze szczegółowością wykonania gigantycznych dłoni, bardzo mi się podoba. Aby dotrzeć do starówki, idźcie na drugą stronę ulicy, dalej prosto Via Tolomeo Gallio a następnie Via Giuseppe Garibaldi.

Naszym pierwszym przystankiem w mieści Como był port, gdzie zakupiliśmy bilety na prom na godzinę 11:45. Trasa do Varenny z przystankami po drodze to koszt 11,60 Euro. Ponieważ została nam nieco ponad godzina, postanowiliśmy wypić kawę z ciastkiem oraz zobaczyć okazałą gotycką katedrę, jedną z najważniejszych atrakcji miasta. Katedra w Como  jest olbrzymia, 87 metrów długości i 56 metrów w najszerszym punkcie, zdobiona pięknymi witrażami, rzeźbami i sklepieniem z elementami złota i szafiru.

Samo miasto Como ma do zaoferowania dużo więcej. Jest ono największą miejscowością nad jeziorem o tej samej nazwie. Może przy kolejnej okazji zabawimy tutaj nieco dłużej, chociaż trzeba przyznać, że ceny pobytów w obrębie Como di Lagio są wysokie.

reklama: Spóźniony lub odwołany lot? Walcz o swoje:

AirCashBack - odszkodowania od linii lotniczych

po reklamie – dziękujemy

Wycieczka promem po jeziorze Como

Co to dużo mówić, taki rejs to gratka dla amatorów fotografii krajobrazowej jakich jak my. Górskie szczyty, pięknie położone miejscowości piętrzące się kaskadowo w górę, wszystko to zachęca do podziwiania i fotografowania. Dodatkową rekomendacją niech będzie fakt, że kręcono tutaj sceny do jednaj z części słynnej sagi o gwiezdnych wojnach… Warto wspomnieć, że jezioro Como jest najgłębszym jeziorem całych Alp z maksymalną głębokością 400 metrów i średnią 154 metrów. Lepiej nie upuścić tam kluczyków od Waszego Fiata 500 😉

Jezior ma bardzo charakterystyczny kształt odwróconej litery Y. Co ciekawe każda z trzech odnóg ma podobną długość około 26 kilometrów. Łatwo więc obliczyć, że zygzakowata linia brzegowa to aż 160 km. Górskie zbocza z wyłączeniem wyższych partii Alp na północy są porośnięte bogatą roślinnością. Jak zobaczycie na zdjęciach jest to raj na ziemi, a potwierdzeniem tego są olbrzymie ceny nieruchomości. Mimo to chętnych na nie brakuje, zwłaszcza za oceanem. Znajduje się tu jedna z rezydencji Gorge’a Clooney’a.

Varenna – klejnot jeziora Como

Ponieważ jezioro Como znajduje się jedynie 40 kilometrów od Mediolanu, to jest chętnie odwiedzane przez mieszkańców światowej stolicy mody. Można tu złapać trochę świeżości i oczyścić głowę. Jedną z najpiękniejszych miejscowości położonych nad Lago di Como jest Varenna, którą nieprzypadkowo wybraliśmy jako cel naszej podróży. Po pierwsze dlatego, że jest bardzo malownicza, a po drugie, ponieważ ma dworzec kolejowy i w ten sposób mogliśmy wrócić do Mediolanu zupełnie inną trasą. To dodatkowy argument, który być może przekona Was do powielenia takiej pętli, jaka my wykonaliśmy tego dnia.

Podróż promem zajęła ok. 2,5 godziny , więc po wykonaniu kilku zdjęć i nakręceniu ujęć do naszego vloga wybraliśmy restaurację z najlepszym widokiem i zamówiliśmy, jak pewnie się domyślacie, włoską pizzę. Żyć to znaczy doświadczać, dlatego zaryzykowałem i zamówiłem pizzę bianca czyli tradycyjną pizzę bez sosu pomidorowego. No fajnie, doświadczyłem, wiem, więcej tego błędu nie popełnię, choć jak wiadomo to kwestia gustu. Podobno urok tego dania tkwi w prostocie. Sylwii taka sama pizza smakowała.

W Varennie znajdziecie kilka punktów widokowych, port, wąskie brukowane uliczki i masę schodów. A w tle majestatyczne jezioro. Po jedzeniu zrobiliśmy sobie spacer dookoła miejscowości. Nie ma pisać, zobaczcie sami:

Czy Como jest godne polecenia? Myślę, że widoki mówią same za siebie i są najlepszą rekomendacją. Jeżeli będziecie w Mediolanie lub Bergamo, nawet przez kilka dni, to wybierzcie się nad Lago di Como!

Kończąc, pozostawiam jeszcze jeden film z naszego kanału, w którym Sylwia opowiada jak możecie sobie zorganizować samodzielnie wycieczkę do Mediolanu, stolicy Lombardii. Do zobaczenia na turystycznym szlaku!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 − two =